Skip to content

Popkultura coraz mocniej miesza nam w planach, również tych podróżniczych. Wraz z rosnącą popularnością filmów, sag i seriali coraz wyraźniej widać, jak produkcje rozrywkowe kształtują nasze zainteresowanie konkretnymi kierunkami turystycznymi. Popularność miejsc odwiedzanych przez filmowych bohaterów rośnie z roku na rok, a zjawisko to, określane mianem efektu Emily in Paris, stało się jednym z najważniejszych trendów kształtujących współczesny rynek turystyczny.

 

Od scrollowania do rezerwowania

Instagram, TikTok i YouTube pełne są ujęć z planów, przewodników po filmowych lokacjach i rekonstrukcji scen. Popularne treści sprawiają, że decyzja o kierunku zapada szybciej niż kiedykolwiek. Widać to także w danych dotyczących konkretnych kierunków. Liczba wyszukiwań lotów do Palermo wzrosła o ok. 30% rok do roku (2024 vs. 2025). W przypadku Dubrownika wzrost wynosi obecnie ok. 8%, jednak to właśnie serial Gra o tron w dużej mierze przyczynił się do globalnej rozpoznawalności miasta i umieścił je na mapie najpopularniejszych kierunków turystyki filmowej. W okresie największej popularności produkcji wzrost zainteresowania tym kierunkiem był prawdopodobnie przynajmniej dwucyfrowy. Branża turystyczna szybko wykorzystała ten trend, rozszerzając ofertę o tematyczne wycieczki, gotowe trasy i mapy z najważniejszymi punktami dla fanów.

 

Od Shire po Mordor – turystyczne pielgrzymki do filmowego Śródziemia

Wpływ produkcji ekranowych na ruch turystyczny widać szczególnie wyraźnie na przykładzie filmu „Władca pierścieni”. Po sukcesie trylogiii turystyka w Nowej Zelandii wyraźnie przyspieszyła – według danych przytaczanych m.in. w analizach turystyki filmowej liczba zagranicznych odwiedzających wzrosła z ok. 1,7 mln w 2000 r. do 2,4 mln w 2006 r., czyli o blisko 40%. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji powstałych dzięki filmom stał się plan filmowy Hobbiton w pobliżu miasta Matamata. Miejscowość licząca wcześniej około 7 tysięcy mieszkańców przyjmuje dziś ponad 350 tysięcy odwiedzających rocznie, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów globalnego sukcesu turystyki filmowej.

 

Z Warszawy do Westeros już za 400 zł

Podobne zjawisko zaobserwowano po emisji serialu „Gra o tron”, który znacząco zwiększył zainteresowanie historycznymi lokalizacjami wykorzystanymi w produkcji. Szczególnie widoczne było to w chorwackim mieście Dubrownik, które na ekranie pełniło rolę fikcyjnej stolicy Westeros. Obecnie najtańszy bilet do Dubrownika kosztuje od 425 zł z Warszawy, z Krakowa od 254 zł, a z Poznania jeszcze mniej, bo od 241 zł.

 

Wielka Brytania

W wielu regionach turystyka filmowa stała się trwałym elementem strategii rozwoju gospodarczego. Rok 2026 zapowiada się szczególnie dobrze dla przemysłu turystycznego inspirowanego popkulturą, zwłaszcza w kontekście produkcji związanych z Wielką Brytanią. Wśród wydarzeń przyciągających uwagę widzów i podróżnych znajduje się nowa ekranizacja powieści „Wichrowe wzgórza”. Surowe krajobrazy północnej Anglii – wrzosowiska, klify, opuszczone dworki – od dziesięcioleci rozpalają wyobraźnię czytelników, a ekranizacje dodatkowo wzmacniają magię miejsca. Niedawna premiera przewidywanie zwiększy ruch w regionie Yorkshire.

Kolejny sezon serialu „Bridgertonowie” również przyciągnął miliony fanów i podróżnych zafascynowanych estetyką epoki regencji. Monumentalne wnętrza pałacowe oraz neoklasycystyczna architektura angielskiego Bath i Londynu przeżywają prawdziwy rozkwit od początku rozpoczęcia produkcji. Każdy kolejny sezon wywołuje nową falę turystów poszukujących eleganckich ogrodów, sal balowych i romantycznych uliczek znanych z serialu. Jeśli marzy ci się wejście na towarzyską scenę sezonu, loty do Londynu można znaleźć już od 200 zł w obie strony. Nie słabnie także globalne zainteresowanie światem magii przedstawionym w serii książek o „Harrym Potterze”. Historyczne rezydencje, krajobrazy angielskiej prowincji i zabytkowe miasta pojawiające się na ekranie zyskały status atrakcji turystycznych samych w sobie. Szczególną popularnością cieszy się „Warner Bros. Studio Tour London - The Making of Harry Potter”, gdzie odwiedzający mogą zobaczyć oryginalne scenografie, kostiumy i rekwizyty wykorzystane podczas realizacji filmów.

Podróże inspirowane popkulturą redefiniują współczesne podejście do turystyki. Destynacje przestają być jedynie fizycznymi lokalizacjami, a stają się przestrzeniami narracyjnymi, które pozwalają odwiedzającym przeżyć znane historie na nowo, tym razem w rzeczywistości. W miarę tego jak globalne produkcje zdobywają międzynarodową popularność, a dostęp do treści audiowizualnych stale rośnie, można oczekiwać dalszego wzrostu znaczenia turystyki filmowej i serialowej.

Co istotne, rozwój technologii dodatkowo skraca drogę od inspiracji do zakupu. Łowca Okazji w aplikacji Fru został wzbogacony o funkcję wyszukiwania lotów na podstawie zdjęcia - wystarczy zrobić zrzut ekranu z filmu, serialu czy mediów społecznościowych, aby sprawdzić dostępne połączenia do miejsca widocznego w kadrze. Dla branży oznacza to nowe możliwości rozwoju a dla podróżnych zupełnie nowy wymiar odkrywania świata.

Opracowanie na podstawie danych własnych Fru za okres 1.01.2024 - 09.03.2026